Tort Kubuś Puchatek

Tort z Kubusiem Puchatkiem



Tort z Kubusiem Puchatkiem
(moje błędy: za długo stał na cieple i potem popękał,oraz kolory galaretek nie wyszły ładne poniewż rozpuściłam galaretki w 0,5l wody a trzeba było rozpuścić w 250ml wody)

Biszkopt zawsze robie taki jak do tortu angielskiego.
Do tortownicy 23 cm

Biszkopt:
6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
¼ szklanki mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1,5 łyżeczki cukru waniliowego


Poncz:
0,5 szklanki wody
2 łyżki cukru
Sok z połowy cytryny


Masa:
3 kremy do tortów o smaku śmietankowym Dr. Oetkera
900 ml mleka
300 g małsa
1 słoik dżemu porzeczkowego duży lub dwa małe


Dekoracja:
Pisaki czekoladowe Dr. Oetkera
Pisaki kolorowe Dr. Oetkera
Galaretki: cytrynowa, truskawkowa, agrestowa, pomarańczowa
Posypka kolorowa


Przygotowanie:
Biszkopt:Tortownice 23cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. białka ubić dodać cukier i cukier waniliowy, dodawać po jednym żółtku miksując. Wsypać mąki i proszek ( najlepiej przesiać)  i zamieszać łyżką.  Piec w lekko nagrzanym piekarniku w 180 stopniach 30 – 40 minut.

Poncz: wodę, cukier i sok wymieszać. Biszkopt przekroić na trzy części i nasączyć ponczem.

Masa: do naczynia wlać 600 zimnego mleka, oraz wsypać dwa kremy – zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji, dodać 200g roztartego masło. Dwa spody biszkoptowe wyłożyć dżemem, a następnie kremem. Wstawić do lodówki aby tort zastygł i był stabilniejszy do dekoracji.

Przygotować Jeszcze jeden krem: 300 ml mleka + krem + 100g masła. Wysmarować wierzch tortu i wstawić na chwilę do lodówki. Szablon odrysować wykałaczką, a następnie poprawić czekoladowym pisakiem. Galaretki rozpuścić w 250 ml wody!! na jedną galaretkę. Ja zrobiłam galaretki w 0,5 l wody i jak widać na zdjęciu kolory wyszły bardzo blade. Pokolorować misia lekko tężejącymi galaretkami, posypać posypką kolorową tło, kolorowymi pisakami namalować serpentyny i ozdobić boki tortu kremem.

Porady:
Z tej strony http://www.szypulka.net/pod_cat-3,Kubus_Puchatek.htm wzięłam Kubusia Puchatka i zrobiłam szablon. Pierwsze szablon położyłam na torcie odrysowałam i wyszła wielka porażka ponieważ jak zdjęłam szablon okazało się że masa przykleiła się do szablonu i nic praktycznie nie było widać. Wpadłam więc na pomysł: powbijałam w szablon szpilki i włożyłam szpileczkami w tort tak aby szablon nie dotykał masy. W ten sposób udało mi się odrysować ładnie misia :) Zrobiłam duży błąd z tymi galaretkami rozpuszczając ich w 0,5 l wody. Ale na drugi raz mam już nauczkę. W przepisie jest trzy kremy ponieważ boki tortu robiłam dekoratorem, jeżeli ktoś chce boki ozdobić na przykład kokosem wtedy wystarczy zrobić dwa kremy i odłożyć troszkę na wysmarowanie wierzchu tortu i delikatnie boków. Ten szablon był bardzo trudny ponieważ miał wiele malutkich elementów (ten prezen co misio trzyma) jeśli ktoś robi pierwszy raz to polecam wziąć łatwiejszy. Galaretki natomiast rozprowadzałam strzykawką i poszło to bardzo szybko.